Stambuł to miasto, które nigdy nie śpi. Każdy znajdzie w nim coś dla siebie.
W zależności od dzielnicy możecie poczuć się jak w Nowym Jorku, Berlinie a odwiedzając galerie sztuki jak w Kopenhadze. Wszystkiemu towarzyszy orient, który tak bardzo mnie podnieca. Wybrałem się do Turcji w październiku, idealny miesiąc na przedłużenie wakacji. Zebrałem dla Was miejsca, które warto odwiedzić i szczerze rekomenduję.

Od żołądka do serca
Stambuł słynie z pysznego jedzenia. Kto z Was nigdy nie jadł, kebaba niech pierwszy rzuci kamieniem. Tradycyjna kuchnia turecka wcale nie musi być najlepsza i znana tylko z niego. Odkryłem przepyszną restaurację, jak się okazało, do której chętnie przychodzą znane osobistości takie jak: Penn Badgley czy Patrick Stewart. Mowa o Pandeli, która znajduje się na bazarze Egipskim MISIR `Ç`şşARSISI (1664). Serwowane są tradycyjne dania tureckie w nowoczesnym wydaniu. Piękne zastawione stoły białym obrusem podkreślają elegancję tego miejsca. Warto rozgościć się tuż przy oknie i podziwiać rzekę Bosfor.



Sultanahmet
Dwa największe zabytki Stambułu, Błękitny Meczet i Hagia Sophia, usytuowane są naprzeciw siebie, a leżący między nimi teren parkowy to plac Sultanahmet. Samych Meczetów w mieście jest ogromna liczba. Dla mnie nie mają duchowego przeżycia, jednak ciekawie było obserwować w nich młode Turczynki, które poprawiały sobie makijaż czy przeglądały Tik-Toka ładując telefon. Błękitny Meczet, który swoją nazwę zawdzięcza dekoracji z płytek ceramicznych z Izniku jak i sama dzielnica robią ogromne wrażenie. Warto wybrać się również do Meczetu Sulejmana Wspaniałego. Wnętrze świątyni zachwyca swym ogromem i surowym majestatem. Na zewnątrz piękny widok na panoramę miasta.


Idealne miejsce na randkę
Do tego miejsca trafiłem przypadkowo. Kiedy zobaczyłem Taksim Çiçek Pasaj przypomniał mi się romantyczny Paryż. Postanowiłem zrobić sobie tam randkę z samym sobą i wybrałem się na kieliszek wina.
Wieża Galata Kulesi
Jeśli szukacie, najpiękniejszej panoramy miasta to musicie wspiąć się na wieżę Galata (bez obaw dowiezie Was winda). Znajduje się na północ od Złotego Rogu, w dzielnicy o tej samej nazwie Galata. Budowę wieży rozpoczęto w 1384 roku, jako Christea Turris, czyli Wieża Chrystusa stanowiąc część fortyfikacji ówczesnej kolonii Genui, stając się jednocześnie najwyższym punktem na mapie Stambułu, i osiągając wysokość 63 metrów.
